Witam

GotLink.pl

pod tą nazwą. NiLok>: -->Fragment z książki “Managing my life. My autobiography” sir Aleksa Fergusona. “(…) Dwa dni po sprowadzeniu Cantony były wprost nieprawdopodobne, do tego towarzyszyło im tak ogromne zainteresowanie prasy, że wszyscy chyba pozapominali, że kwota transferu Erica była taka sama, jak ta, którą wydaliśmy na pozyskanie Diona Dublina (1 milion funtów). : -->Możecie mnie nazwać wybrykiem natury, ale jak akurat wolę piłkę defensywną. Jestem zachwycony gdy widzę perfekcyjnie

ponieważ nadeszła pora na radykalne kroki. „Sędzia zagwizdał po raz ostatni w tej części spotkania. Piłkarze udadzą się na przerwę, a ja oddaje głos do studia. Do usłyszenia za 15 minut!”. Mniej więcej tymi o to słowami sprawozdawca za zwyczaj kończy pierwszą połowę meczu. My, kibice, korzystając z wolnej chwili idziemy coś zjeść, wypić, co po niektórzy idą na papierosa. Każdy chce jak najlepiej spożytkować ten czas. Nie inaczej jest w przypadku graczy United i sir Alexa Fergusona. Słysząc

Pique i Teveza… Najpierw ataki gospodarzy nie przynosiły oczekiwanego rezultatu – co prawda United grało nieźle w ofensywie, ale bramki nie zdobyło. Przełamanie nadeszło w 31 minucie, kiedy to po mocnym rzucie wolnym, wykonywanym przez Roneldo piłkę uderzył Carrick. Był to pierwszy gol tego obrońcy w barwach United – i został on 450-tym strzelcem chociażby jednej bramki dla United. Był to również pierwszy gol Teveza… w Lidze Mistrzów. w miejsce Van der Sara. Powodem

Ronaldo, Carrick, Fletcher, Nani – Rooney Tevez>, przeważał od początku. Trzeba przyznać, że sir Alex Ferguson skompletował na to spotkanie bardzo młodą jedenastkę (średnia wieku zawodników w polu – 22,9 lat). Szkocki trener wykonał pięć zmian w stosunku do meczu z Arsenalem – Pique, Michael Carrick, Nani, Darren Fletcher oraz Danny Simpson – wszyscy znaleźli się w wyjściowej jedenastce. Świetna gra ofensywna naszego zespoły przyniosła w pierwszej połowie dwie bramki:

o sile drużyny znad Dniepru. Stopniem opanowania kanonów futbolu totalnego Dy­namo przewyższał chyba tylko Ajax w dniach świetności. Kwalifi­kacje techniczne bez zarzutu, nienaganna szybkość i wytrzymałość zawodników, dynamika nacechowana inwencją i polotem czyniły z kijowian team zdolny do wykonania najtrudniejszych zadań. Wy­sokie umiejętności wszystkich zawodników, równających do liderów jedenastki: rozgrywających — Kołotowa (kapitan) i Muntjana, tu­dzież napastników — Błochina (poświęcamy

wygrali kilka meczów z drużynami jednostek niemieckich, odważyli się pokonać „najsilniejszy, najznakomitszy" zespół Flakelf, a potem rozgromić jedenastkę ukraińskich nacjo­nalistów Ruch — w obronie człowieczej godności i narodowej du­my — zostali aresztowani i rozstrzelani w Babim Jarze. Najchlubniej-sza i najtragiczniejsza jednocześnie to karta w 50-letnich dziejach Dynama. Narodziny klubu opatruje data — 1927, a pierwsze dokonania są dziełem piłkarzy. W inauguracyjnym sezonie mistrzostw Związku

przynajmniej 4 gole. Czysto statystycznie powinniśmy mieć zatem, z czego wybierać w konkursie na najładniejsze trafienie kolejki. Tym razem, wbrew obiegowej opinii, statystyka nie kłamie – czeka nas kilka minut oglądania naprawdę zacnych bramek. W angielskiej Premier League, po burzliwym początku sezonu wszystko zaczyna wracać do normy. Manchester United powrócił na pozycję lidera, wyprzedzając Chelsea jedynie bilansem bramek. Doskonała okazja na wyrobienie sobie większej przewagi nadejdzie

stołecznych jednostek. Tytuły pozostawały we­wnętrzną sprawą moskiewskiego kwartetu: Spartaka, CSKA, Torpeda i, oczywiście Dynama. Podobnie miała się rzecz w rywalizacji pu­charowej (wyjątki: Zenit Leningrad — 1944 i Dynamo Kijów — 1954). Dopiero w 1961 roku złoty medal „czempionata strany" (XXIII edycja rozgrywek) zdobył team spoza Moskwy. Przełomu dokonali „biało-niebiescy" ze stolicy Ukrainyl Rutynowani piłkarze: Oleg Makarów, Jurij Wojnów i Wiktor Kaniewski (do czasu Błochina najskuteczniej­szy